7.30.2012

Goodbye!



Nie, nie zostawiam was na zawsze : ) Tylko na tydzień : ) W środę wyjeżdżam do Międzyzdroi, miejscowości którą odwiedzam już setny raz, lecz mimo tego, wciąż jestem w niej zakochana ♥



Jednak przed beztroskimi wakacjami czeka mnie coś, czego nienawidzę - pakowanie. Przyda mi się to, wziąć, czy nie wziąć, zmieści mi się to wszystko wogóle w walizce - to tylko kilka z pytań które zadaje sobie w trakcie tej czynności. I te okropne uczucie, kiedy twoja torba pęka w szwach, a ty wciąż masz wrażenie, że pewnie czegoś zapomniałaś...

 No ale dobra! Koniec narzekania, w końcu wakacje, racja? ; ) Niestety mój aparat wciąż jest w naprawie, jestem strasznie przez to wkurzona, w końcu miał to być pierwszy wyjazd na wakacje z tym sprzętem, miałam nieodstępować go o krok, i pstrykać zdjęcia wszystkiemu czemu się da. Na szczęście mój wujek pożyczy mi swoją cyfrówkę, więc nie będzie aż tak źle :) 

W środę o 5.30 mam pociąg ( nie, nie wiem jak wstanę tak wcześnie) , jutro czekają mnie jeszcze zakupy - przecież to 6h w pociągu i nie można głodować :) Kupię sobie jeszcze coś do poczytania, wezmę książkę, będę słuchać muzyki i mam nadzieję, że jakoś zleci mi ten czas :) 


To czas się już pożegnać, mam nadzieję że pogoda mile mnie zaskoczy i wrócę bardziej opalona, zakupy pewnie też się zrobi...:) Do zobaczenia wkrótce! 

5 comments: